Jak kamień w bucie

Nic nie jest ekscytujące
Nudzi mnie życie bez ciebie
Nie ma uśmiechu
Radości
Nie znoszę płuc przez które żyje
Nienawidzę mózgu
Myśleć mi karze o tobie
Wydłubie swoje oczy bo ciągle wyglądają za tobą
Jesteś kamieniem co uwiera mnie w bucie
A moja droga jest pustynią żwirową
Nigdy nie pozbędę się kamieni
W sercu i w butach
I tak w kółko ja je wyrzucam a one wpadają na nowo
Chyba zacznę chodzić boso……





Napisany 2006.04.29


nimfalesna

Średnia ocena: 10
Kategoria: Miłosne Data dodania 2006-08-24 13:49
Komentarz autora:
Napisz wiadomość Dodaj do listy znajomych Strona glówna < nimfalesna > < wiersze >
insomia | 2006-08-25 05:46 |
Bardzo ładny wiersz. Ja właœnie też sie zastanawiam czy łatwiej jest kaleczyć sobie stopy na boso czy z kamieniem... to i to nie dobrze :( Taka jest już miłoœć.
szamcia | 2006-08-25 00:10 |
Bardzo mi się podoba.(jedno z oblicz miłoœci), a tak prawdę mówišc nie wiem czy to coœ da chodzenie boso.
Brak komentarzy
Aby dodać komentarz zaloguj się
E-mail Hasło Zarejestruj się