Do Muzy poezji

Muzo przewodniczko marzeń.
Serwus, muzo radości i romantyczności.
Rozniecasz ogień tajemnej melancholijnej fantazji.
Czuwasz, jak sowa z wieczności, zwiastująca nastanie błogich gwiazd.
Jesteś skarbcem, napełnionym odżywczą ambrozją spełnienia i zawierzenia.
Kroczysz dumnie przez gaj cienisty, chociaż to kraina srogich wiedźm i wilków.
Jesteś letnim ożywczym deszczem, który kochają skrzydła motyla: Priamus Poseidon.
Rozpalasz ogień w nocy, zwany nieraz: Romantyzm spełniający się w blasku ontologii.
Jesteś liściem dębu, na którym mały Elf napisał słowo z baśni – metafizyka marzeń.
Jesteś bukolicznym deszczem, spadającym w rytmie bicia serca pajączka, na facelet.
Jesteś rosą po sielankowych snach nocy letniej: którą ubóstwia i adoruje biedronka.
Twą twierdzą – poezji jest bezgraniczna apollińska fantazja z idylli.
Twoja wieczność ma coś z druidycznego ognia – czułe uczucia.
Potrafisz absolutnie zauroczyć, jak prastara gędźba.
Jesteś marzeniem cygańskiego skomorocha.
Nosisz w wacku wiersze, zamiast monet.
Niech Twa chwila trwa i trwa.
Kwiecistości magio.
Czarze!

Objaśnienia:

Facelet – nazwa specjalnej chustki
Gędźba – synonim muzyki
Skomoroch – wędrowny pieśniarz
Wacek – dawniej woreczek na pieniądze









Jest to tak zwany wiersz kielichowy. Proszę zobaczyć co powstanie, gdy wyróżnimy tekst
z objaśnieniami w łagodnym kolorze, np. żółtym, zarazem go pomniejszając!


PawelekMarkiewicz

Średnia ocena: - Kategoria: Życie Data dodania 2019-10-09 13:30
Komentarz autora:
Napisz wiadomość Dodaj do listy znajomych Strona glówna PawelekMarkiewicz < wiersze >
Aby dodać komentarz zaloguj się
E-mail Hasło Zarejestruj się