Miłosna symfonia

ból umilkł pod dotykiem twoich dłoni
dreszczem rozkołysałaś ospałe ciało
namiętny pocałunek jak część symfonii
krok po kroku pobudzał aż serce drżało

powabne usta mną dyrygowały
każdym muśnięciem niczym czuła batuta
nieśmiało drgając zmysły kokietowały
a w tle przygrywająca miłosna nuta

lawiną pocałunków zdobyłaś szczyty
delikatnie prowadząc przez kręte ścieżki
na chwilę zatrzymałaś czas nieuchwytny
tak by błogim wspomnieniem myśli wciąż pieścił


Ona

Średnia ocena: 7
Kategoria: Erotyk Data dodania 2019-06-09 13:33
Komentarz autora: https://www.youtube.com/watch?v=XA6WSrazyRs
Napisz wiadomość Dodaj do listy znajomych Strona glówna < Ona > wiersze >
Ona | 2019-06-11 12:10 |
Dziękuję Ziela:)
beckett | 2019-06-10 08:24 |
Ło Matko! Jaki patos. Straszne brrr...
Ziela | 2019-06-09 21:29 |
5+
Brak komentarzy
Aby dodać komentarz zaloguj się
E-mail Hasło Zarejestruj się