~ m y ś l i ~

(...) błądzisz tu swoim słowem za myśli powiewem
skąd i dokąd sam nie znasz owej drogi mrocznej
w której czasem przebłyśnie coś z jasnej jutrzenki
zdającej się prowadzić nadal swoją drogą

język zapisu nadążyć za nią już nie może
uwikłany tułaniem po omacku wprzódy

tworzysz więc od nowa zamglone obrazy
swoich zwidów przemyśleń być może ułudy
prowadzącej donikąd manowcami świata

twoja nić owych wahań trwać będzie bez końca
wplątana w życia prozę przez te wszystkie lata
aż sczeźnie razem z tobą zostawiając brudy (...)


bronmus45

Autor zablokował możliwość oceniania. Kategoria: Inne Data dodania 2019-01-12 07:24
Komentarz autora:
Napisz wiadomość Dodaj do listy znajomych Strona glówna < bronmus45 < wiersze >
Ja2 | 2019-01-14 10:51 |
Tak, atmosfera nie ta... Nareszcie.
bronmus45 | 2019-01-13 18:24 |
ślicznie dziękuję za komentarze - nie spodziewałem się samych dodatnich - no, ale nie ma nuela ...
Ja2 | 2019-01-12 22:59 |
Większość chyba chce z czasem zmierzyć, zważyć, zrozumieć i ,,gdybać'', czy tylko popiół...
jagraszka | 2019-01-12 19:59 |
Refleksja na temat naszych wytworów, mniej lub bardziej udanych. Ciekawe spostrzeżenie w zakończeniu. Coś w tym jest...
Henryk_Konstanty | 2019-01-12 12:13 |
Ja też dorzucam piątkę z plusem
bronmus45 | 2019-01-12 11:54 |
- i tak miało być!!! towarzyszko Ziela ...
Ziela | 2019-01-12 11:08 |
Niby banalny problem, ale… Wiersz magiczny. 5+
Brak komentarzy
Aby dodać komentarz zaloguj się
E-mail Hasło Zarejestruj się