meta



hamuj do jasnej cholery
nie musisz być wciąż na topie
niech świat sobie pędzi sam
na łeb na szyję
poczuj w końcu że żyjesz
odetchnij pełną piersią
wskakiwanie w biegu
do rozpędzonego pociągu
możesz przypłacić życiem
i co z tego ci przyjdzie
że wyprzedzisz innych
że będziesz na mecie pierwszy
pierwszy do zapomnienia
do wiecznej ciemności
skoro na końcu drogi
dojdziesz do wniosku
że krajobraz za oknem
tak szybko się zmieniał
i szczegóły zacierał ten pęd
wspomnień niewiele
koloryt życia rozmazany

piotr skała szkudlarek


piotr skala szkudlarek

Średnia ocena: 10
Kategoria: Inne Data dodania 2018-10-10 17:08
Komentarz autora:
Napisz wiadomość Dodaj do listy znajomych Strona glówna < skala < wiersze >
Aby dodać komentarz zaloguj się
E-mail Hasło Zarejestruj się