bez tytułu

a miało być już dobrze
miało być tak pięknie
więc czemu znowu czuję ból
czemu mam wrażenie
że to wszystko kłamstwo
nie tego się spodziewałem
innego oczekiwałem
znów czuję się oszukany
czemu
nikt nic nie obiecywał
znów chciałbym się wyrwać
znów pragnę uciec
wiem
nie mam dokąd
gdzie bym się nie znalazł
wciąż to samo
ten sam ból
proszę
bądź przy mnie
krzyczę
zanurzony w pustce
bez odpowiedzi
jak to w pustce
czego się głupi spodziewałem
cisza
znów
wciąż
nieustannie
nieprzerwanie
nie mam już siły
nie chcę udawać
że jest dobrze

I w tym właśnie momencie autor, utożsamiany z podmiotem lirycznym wiersza przerywa. Ma dość. Nie wie jak z tego wybrnąć i ogólnie jest mu bardzo źle. Może nie chce już tak pisać, sprawia mu to ból. A może wstydzi się tego że zaraz zacznie płakać i ktoś w pracy to zobaczy? Nieważne. Zapala papierosa, sam nie wie którego już dzisiaj i odkłada pisanie na czas nieokreślony. Dopóki nie znajdzie rozwiązania. Z mojej perspektywy mogę napisać, że rozwiązanie w końcu przyjdzie. Zawsze przychodzi.

wystarczy uwierzyć
w pustkę
że jednak ma koniec
że wołanie ktoś usłyszy
w nadzieję
że jeszcze nie umarła
że ukryła się tylko
tak słaba
mój krzyk ją zagłuszył
(25?06.2018)


SławekWu

Średnia ocena: - Kategoria: Inne Data dodania 2018-09-12 10:51
Komentarz autora:
Napisz wiadomość Dodaj do listy znajomych Strona glówna < SławekWu > < wiersze >
Aby dodać komentarz zaloguj się
E-mail Hasło Zarejestruj się