Sen

Zamknął powieki
i kazał malować
na czarnym płótnie
marzenia

Spadają gwiazdy
jedna po drugiej
księżyc spogląda
zdziwiony

Ja maluję to co istotne
a resztę topie
w szarych godzinach
codzienności


Weronika aloya

Średnia ocena: 10
Kategoria: Inne Data dodania 2018-09-02 22:36
Komentarz autora:
Napisz wiadomość Dodaj do listy znajomych Strona glówna < aloya > < wiersze >
aloya | 2018-09-07 11:36 |
Dziękuję serdecznie za wszystkie opinie. Pozdrawiam
skala | 2018-09-05 20:18 |
w wierszach ukazujemy swoje myśli,pragnienia całych siebie i to właśnie jest poezja, ty ją piszesz bo ona jest w tobie
Cairena | 2018-09-05 14:31 |
Dobrze, że masz własną opinię,że nikt niczego Ci nie jest w stanie narzucać. I tak trzymaj...* pozdrawiam
Ja2 | 2018-09-05 10:59 |
Nauczyłaś się odsiewać ziarno od plew. Do tego trzeba dystansu i spokoju, wewnętrznego.
aloya | 2018-09-03 20:23 |
Eh
Brak komentarzy
Aby dodać komentarz zaloguj się
E-mail Hasło Zarejestruj się