Bilet malowany sercem

Oddaję ci namalowany bilet
tylko w jedną stronę
prosto w moje ramiona
bezterminowy niepowtarzalny

bez przesiadek trafisz do celu
żaden kanar nam nie przeszkodzi
będę czekać na przystanku
aż po kres przeznaczenia

wiem że już wsiadłaś
chociaż droga długa
nie śpiesz się zbytnio
poczekam reperując skrzydła

bon voyage!


Toyer

Średnia ocena: - Kategoria: Inne Data dodania 2018-08-07 11:11
Komentarz autora:
Napisz wiadomość Dodaj do listy znajomych Strona glówna < Toyer > < wiersze >
Toyer | 2018-08-09 17:48 |
Przemyślałem to i zmieniam na niepowtarzalny, dzięki za uwagę
nuel | 2018-08-07 13:35 |
To "niekasowalny" brzmi nieszczęśnie.
Toyer | 2018-08-07 12:53 |
Teraz rozumiem, wszystko odnosi się do czasu. Dzięki za wyjaśnienie
nuel | 2018-08-07 12:48 |
Różnica jest ogromna. " malowany", można wyobrazić sobie malarza tworzącego obraz. Miast " malowany bilet", powinno być (według mnie):" namalowany bilet". Odnośnie malarza, który ukończył malowanie obrazu. Czyli namalował - stworzył obraz. Ale to jest tylko moja opinia.
Toyer | 2018-08-07 11:56 |
Mógłbym zmienić tytuł na sam bilet i było by po problemie:P Jednak to tytuł,który gdzieś rzucił mi się w oczy, był inspiracją do napisania tego "wierszyka uczniaka". Nie rozumiem też dlaczego nie może być jak jest...
nuel | 2018-08-07 11:43 |
Wierszyk uczniaka. W tutule" bilet malowany", a w pierwszej linijce" malowany bilet"?
Brak komentarzy
Aby dodać komentarz zaloguj się
E-mail Hasło Zarejestruj się