czy kochasz

ciała aksamit pieszczę szorstką dłonią
czując jak pod nią drży twe pożądanie
twoim westchnieniem odurzam myśli
wierząc że darzysz mnie swoim kochaniem

że nie zabawką jestem dla rozkoszy
nie krótką chwilą przygodą na chwilę
nadziei pełen spoglądam w twe oczy
a z ust najsłodszy nektar w życiu piję

marzę by chwila wiecznością się stała
abym nie zaznał goryczy rozstania
bym się okazał tym jednym jedynym
który jest godzien twojego kochania

jeżeli jestem twoim myślą miły
i wspólną drogą chcesz ze mną wędrować
przytul swe ciało do mego ramienia
okaż to czynem bo niczym tu słowa

piotr skała szkudlarek


piotr skala szkudlarek

Średnia ocena: - Kategoria: Miłosne Data dodania 2018-07-13 22:39
Komentarz autora:
Napisz wiadomość Dodaj do listy znajomych Strona glówna < skala > < wiersze >
platek_sniegu | 2018-07-15 10:58 |
z dużą dozą uczucia... pozdrawiam
nuel | 2018-07-15 08:46 |
Koszmarne błędy językowe. Jedna wielka bzdura.
Brak komentarzy
Aby dodać komentarz zaloguj się
E-mail Hasło Zarejestruj się