Ziemski anioł

po barwnej tęczy pójdę do Światła
w lekkości ducha nagle się wzniosę
trąby anielskie rozpoznam z dala
zaśpiewam głośno tuż nad obłokiem

a gdy się znajdę w końcu w zaświatach
po tamtej stronie wiecznego życia
ja ziemski anioł zapragnę latać
pióra osuszę w bieluśkich skrzydłach

i chociaż dawno nieużywane
to jednak nadal drzemie w nich siła
bo po cóż kroczyć nogami dalej
kiedy na plecach duchowe skrzydła

zapytam starszych się archaniołów
dokąd mam zmierzać by duchem wzlatać
i spytam jeszcze jak służyć Bogu
by w świętej sile kochać i wzrastać

a jeśli ciche usłyszę w sercu
radosne boże nawoływanie
bym służył dzielnie w świata szeregu
wcielę się znowu na ziemskim planie

i jeśli w tobie zobaczę smutki
kiedy cię spotkam na swojej drodze
poprawię humor uśmiechem krótkim
bo przecież jestem ziemskim aniołem


20.04.2018


platek_sniegu

Średnia ocena: - Kategoria: Inne Data dodania 2018-07-13 17:46
Komentarz autora:
Napisz wiadomość Dodaj do listy znajomych Strona glówna < platek_sniegu > < wiersze >
Ja2 | 2018-08-12 08:09 |
Ogólnie znana prawda o nuelu jest taka, że to... I każdy wstawi tu swój ulubiony epitet :) Jednak gramatycznie czasem ma coś mądrego do powiedzenia. Analizuj i bądź otwarty. Jesteś taki młody, a życie tak mocno Cię ,,uwiera''. To smutne. Jest jednak nadzieja wyrażona przez Ciebie kolorem tła. I czas jest Ci dany. Pisz wiersze. I te dobre, naiwne, kiepskie, górnolotne, a czasem i bzdurne. Wyrażaj siebie i szukaj własnego ,,ja''. Pozdrawiam.
Brak komentarzy
Aby dodać komentarz zaloguj się
E-mail Hasło Zarejestruj się