W biały dzień bywa najciemniej

jak wracać
do domu
gdy słowo kocham
odłożone na jutro
obrasta kurzem
gdy nie jesteś
nawet powietrzem
ani wiatrem
co gra na liściach
i przenika
światło i przestrzeń

kiedy wszystko
jest niczym
a nic
jest wszystkim
z małej łzy
nabrzmieje wodospad

U. D.-M.
Myślibórz, 10.07.2018 r.


ula71

Autor zablokował możliwość oceniania. Kategoria: Inne Data dodania 2018-07-10 20:23
Komentarz autora:
Napisz wiadomość Dodaj do listy znajomych Strona glówna < ula71 > < wiersze >
ula71 | 2018-07-13 11:22 |
Moim zdaniem niczego nie trzeba dodawać, każdy pisze jak chce, a odbiorca interpretuje na swój sposób. Dziwne, że nie rozumiesz tekstu, zwłaszcza Ty. Jeśli tak bardzo chcesz, postaw sobie pytajnik po pierwszej części tekstu.
nuel | 2018-07-12 23:00 |
W domyśle jasnowidzów, jutro ma być koniec świata hahaha.
Cairena | 2018-07-12 14:36 |
Bardzo wymowny, dobry wiersz...*
ula71 | 2018-07-12 13:22 |
Właściwie użyty byłby tylko jeden pytajnik, bo całość jest jednym pytaniem.
ula71 | 2018-07-12 13:20 |
W domyśle. Przekaż jest prosty, więc wiadomo, gdzie się powinny znajdować, dlatego ich nie użyłam.
nuel | 2018-07-11 08:26 |
Gdzie się podziały pytajniki?
Brak komentarzy
Aby dodać komentarz zaloguj się
E-mail Hasło Zarejestruj się