Boże Ciało

rozbrzmiewa hymn dziękczynienia
głos unosi się w górę jak skrzydło ptaka
do nieba płyną prośby i błagania
ludzi zgromadzonych na ulicach miasta
pieśń wybucha porywa ją wiatr
ponosi dalej – rozsypuje jak ziarenka dmuchawca
w promieniach słońca błyska hostia
procesja wygląda jak kolorowa wstęga
dominują ludowe stroje
wiara się umacnia nadzieja rośnie
miłość ma pogodne oblicze i ciepłe ręce
Bóg ukryty ale każdy czuje go w sobie
Boże Ciało – ulice zasypane kwiatami
szczęście i radość nie mają granic
Bóg wśród nas Bóg między nami
słowo ciałem się stało
wraz ze łzą śpiewam pieśń (U drzwi twoich)
nadzieja narasta
różowa mgiełka przed oczami miga

Bóg na ulicach miast miasteczek wsi
Bóg we własnej osobie wędruje po ziemi
cud którego nie mogę określić słowami
wiara umacnia dodaje siły
Boże Ciało – poezja
jej wers zostanie w sercu na dłużej
po czasie zmieni się w ciszę
wejdę wtedy w boską tajemnicę
i stanę się jej tłem


Irena

Średnia ocena: - Kategoria: Życie Data dodania 2018-05-29 21:42
Komentarz autora:
Napisz wiadomość Dodaj do listy znajomych Strona glówna < Irena > < wiersze >
Agrafka | 2018-05-31 19:13 |
Pięknie to przeżyłaś. Ale czy tłem, jeśli przyjmujesz to Boże Ciało?
Ja2 | 2018-05-29 21:56 |
Dla tych ludowych strojów, poczucia wspólnoty warto. Fajny, choć to nie mój ,,konik''.
Brak komentarzy
Aby dodać komentarz zaloguj się
E-mail Hasło Zarejestruj się