Słodkości z przeszłości

Słodki z przeszłości jak wspomnienie,
Widzę słońce, które mogłoby świecić
Dla ciebie i dla mnie, osamotnienie
We własnych celach, nie można śmiecić
Wzdychaniem do wieczności, czekanie
Na zrzucenie kajdan bladej rzeczywistości,
A gdzieś w oddali iskry płoną namiętności
I wskrzeszają serca, może wspólne śniadanie?

Słodki z przeszłości jak dżem pełen truskawek,
Widzę niebo i gwiazdy, coś jak błękit i złoto,
Lecz czas rozlega się w przestrzeni, stos zabawek
Figlarności podjętych decyzji, to samo błoto
Wciąga nas nadal, lecz my chcemy kochać,
Tańczyć, śpiewać, skakać i wielce się radować
Na samą myśl wzajemną, gorącą, tajemną
Niczym przejście pod wodospadem do jaskini...

Słodki z przeszłości jak przebaczenie moje,
Widzę ciebie i do ciebie znów wzdycham,
I idę otępiona mgłą miłosną, miłości podboje
Wznowione takie, głośno tu oddycham,
A serce drży i tańcuje, pulsowanie czyni
W głowie i w duszy, pragnienie już się ślini
Jak głodny zwierz, wygłodniały wielce,
Wychodzę na ląd, tkwiłam w nicości butelce.


kwaśna

Średnia ocena: - Kategoria: Miłosne Data dodania 2018-03-14 00:46
Komentarz autora:
Napisz wiadomość Dodaj do listy znajomych Strona glówna < kwaśna > < wiersze >
Aby dodać komentarz zaloguj się
E-mail Hasło Zarejestruj się