Kartonowe okiennice

Kartonowe okiennice ciszą namalowane,
Rzeka płynie pod jaskinią brunatną,
Brzytwy potrafią skaleczyć, często zatną
Zarost prawdziwości, powieki jak ołowiane.

W paru cyfrach wyznaczone trendy dziwne,
Skrzypią usta w tęsknotach do pocałunków,
Płaczą drzewa chore, płaczą drzewa oliwne,
A na końcu labiryntu bukiet mocnych trunków.

Kartonowe okiennice ciszą namalowane,
Zastyga bajoro pod oknem wartkich zwierzeń,
Szepczą gwiazdy gorliwe swe pacierze
I dają znak wesoły, migotanie już schowane.


kwaśna

Średnia ocena: 4
Kategoria: Inne Data dodania 2018-03-12 11:01
Komentarz autora:
Napisz wiadomość Dodaj do listy znajomych Strona glówna < kwaśna > < wiersze >
Katowicki_Pierrot | 2018-03-13 21:31 |
Za cholerę nic z tego nie wyniosłem, pozdrawiam
nuel | 2018-03-13 10:08 |
Mnogość wielbłądów gramatycznych. Jeden wielki KOSZMAR
Ja2 | 2018-03-12 19:57 |
...
Brak komentarzy
Aby dodać komentarz zaloguj się
E-mail Hasło Zarejestruj się