Berło zgniłe

Zgniły owoc w ręku trzymam
Niczym berło struchlałych,
Nie wiem, jak długo wytrzymam,
Paru tylko ocalałych.

I szumi morze gniewu głębiną,
Nie wiem, jak zakończy się moment
Z pogardą i z wykrzywioną miną,
A hymn podłości, zło ma instrument.

Stoję niczym posąg, postument
Kamienny, marmurowy, zimny,
Choć nikły zdrady dokument,
System odznacza w sposób inny.

Zgniły owoc w ręku trzymam
Niczym berło pokaleczonych,
Nie wiem, jak długo wytrzymam,
Czas dla wszystkich strąconych.


kwaśna

Średnia ocena: 10
Kategoria: Życie Data dodania 2018-03-11 00:43
Komentarz autora:
Napisz wiadomość Dodaj do listy znajomych Strona glówna < kwaśna > < wiersze >
szmaragd | 2018-03-11 20:03 |
Bardzo dobry :)
farfalla | 2018-03-11 19:38 |
U ciebie jak zawsze oryginalnie i ciekawie, pozdrawiam.
Ziela | 2018-03-11 13:49 |
Majstersztyk !
nuel | 2018-03-11 08:52 |
Ty już nie pisz, bo aż nie dobrze się robi brrrrrrr...
Brak komentarzy
Aby dodać komentarz zaloguj się
E-mail Hasło Zarejestruj się