Ostatnie dni lata

I kiedy gwiazdy zaczęły milczeć
Kiedy bezsilność kazała mi czekać
A rzeka płynęła spokojnym biegiem
Wtedy wydawało mi się, że wiem
I kiedy skończyła się piosenka
A o Randez Vous była ta kołysanka

Wtedy wraz z nadchodzącym mrokiem

Uchodziło ze mnie słońce
Z tym widocznym kolorów tańcem
Zza drzew wyfruwały nocne ptaki,
Pytając co podarował mi Ten Taki

Wtedy wraz z delikatnym szokiem

Radość wyparowała z życiem
Z tym widocznym zachodu walcem
A letnie powietrze ze swym urokiem
Pytało mnie czy spotkałam się z Bogiem


Kinga THUNDERandLIGHTING Hryc

Średnia ocena: - Kategoria: Życie Data dodania 2018-02-12 21:36
Komentarz autora:
Napisz wiadomość Dodaj do listy znajomych Strona glówna < THUNDERandLIGHTING > < wiersze >
Aby dodać komentarz zaloguj się
E-mail Hasło Zarejestruj się