Do Serca Czystego

Poprzez mgły Avalonu powracam,
Z krainy umarłych, uśpionej żałobną ciszą
Utkaną z wiecznej tęsknoty,
Za utraconymi czasami.

Z odległych szczytów powracam,
Śnieżna kurzawa podąża za mną
Moje serce zmarznięte...
Głosu tembr go ogrzeje.

Powracam z dziewiątych wrót,
Przebudzony wspomnieniem
Oślepły świtem przedziwnym,
Który otchłań oświetlił.

Przybywam z koszmaru nie uleczonego
W szepty zaklęty, w cieniu skrzydeł skryty,
W niebo uniesiony, krew ślad mych marzeń znaczy
''Ty'' wszystko tłumaczy.

Dłonie me drżą gdy z nieba powracam,
Myśli w słowa się nie przemieniają,
W blasku Twym wszelkie troski ustają
Pod Twym spojrzeniem czarne płomienie samotności przygasają.

W sercu czystym zatracony,
Do serca czystego zwrócony
Obliczem jasnym uzdrowiony,
W zwierciadła duszy wpatrzony.


erik_groot

Średnia ocena: - Kategoria: Inne Data dodania 2018-01-16 18:39
Komentarz autora:
Napisz wiadomość Dodaj do listy znajomych Strona glówna < erik_groot < wiersze >
Aby dodać komentarz zaloguj się
E-mail Hasło Zarejestruj się