księżycowe serenady milkną u kresu nerw

pająk
o wyjątkowo długim stażu
lokalnego harfisty
zgarnął swą jedwabistą sieć
na której z udziałem księżyca
grywał srebrzyste serenady
i z nonszalancją
oburzonego arystokraty
opuszczającego dom uciech
wyniósł się
z drewnianej stodoły
która od wielu dni
nie dała mu zaznać snu
zgrzytając co noc
spróchniałymi deskami


Joker

Średnia ocena: 10
Kategoria: Inne Data dodania 2017-12-04 01:06
Komentarz autora:
Napisz wiadomość Dodaj do listy znajomych Strona glówna < Joker > wiersze >
Joker | 2017-12-04 08:41 |
skoro twierdzisz, że nic głupszego nie można wymyślić, to świadczy wszak, że nie prowadzisz pamiętnika...
nuel | 2017-12-04 08:18 |
Żenua. Tytuł mmie rozbawił, bo głupszego nie można wymyślić
Brak komentarzy
Aby dodać komentarz zaloguj się
E-mail Hasło Zarejestruj się