Miłość pisana snem

Miłość pisana snem (czyż nie?)

Zatrzymała mnie Siła
Uczucie rozkwitło bzem
Aniele Dobra Ma Miła
Jak ciała pokarm i tlen

Dłoń dziesiąta otwarta pulsuje
Dłoni dziesiąty zamkniętej łza
Oddechem sercem powitam poczuje
Olśniona słońcem na oceanie kra

Zatrzymujesz mnie Miła
Bzem rozkwitasz Miłosna
Anielska Dobra Twa Siła
Powietrzem Moja Radosna

A miłość istnieje w łagodności
Mandale rozrysuje niebem, czyż nie?
Rozgrzeje ciało Twe namiętności
I gramy kochanki szept gusta we śnie

Niewyznana Miła Siłko
Ciepło dojrzewaj snem
Oddam oddech Moja Miłko
Cierpieniu pisanym dniem

A miłość dojrzeje w samotności
Mandale niebo rozrysuje, czyż nie?
Gramy smutków w codzienności
I bramy kochanki szept ust we śnie

Miłość jasnością dnia
Ochem i achem zapłonie
Czujesz muzyka dwa gra
Miłość pachnidła dłonie


Roman_Eman

Autor zablokował możliwość oceniania. Kategoria: Miłosne Data dodania 2017-10-25 07:24
Komentarz autora:
Napisz wiadomość Dodaj do listy znajomych Strona glówna Roman_Eman > < wiersze >
Ja2 | 2017-10-25 20:44 |
Jest w nim jakaś niecodzienność. I siódmy wers, czy wszystko w nim gra?
Brak komentarzy
Aby dodać komentarz zaloguj się
E-mail Hasło Zarejestruj się