plan na przyszłość (wersja żeńska)

jakże mam
zrodzony z Marsa
spojrzeć na Gaję
oczami Wenus
bez trwogi i prawdziwie
wypowiedzieć z westchnieniem

dwa słowa

(przecież
zwykłym pocałunkiem
potrafisz okpić
nawet śmierć)


Piotr p_s

Średnia ocena: 10
Kategoria: Inne Data dodania 2017-03-12 12:56
Komentarz autora: odrobinę i gdzieniegdzie Nikos Kazanztzakis
Napisz wiadomość Dodaj do listy znajomych Strona glówna < p_s > wiersze >
p_s | 2017-04-05 12:21 |
:) krótki ale zawsze
Ja2 | 2017-03-17 19:01 |
P_s urlop?
nikt78 | 2017-03-14 17:54 |
głęboko ukryta refleksja - pozdrawiam
p_s | 2017-03-14 11:49 |
miał być wyraz: cel pod koniec poprzedniego komentarza
p_s | 2017-03-14 08:40 |
Dziękuję Wam za wszelkie komentarze :-) Kazap57-mam nadzieję, że da się ją odkryć; iga-to chyba dobrze; Cairena-to chyba dobrze, to znaczy, że tekst jakoś oddziałuje; Ja2-...; Wierzbina-czy tylko wypełnia ją; szarotka-tak, zamyślenie; Michał76-intryguje, znaczy, że cwl osiąga :-D
Michal76 | 2017-03-13 14:22 |
O wiele krótsza od wersji męskiej, lecz równie intrygująca - zwłaszcza treść zawarta w nawiasie Pozdrawiam :)
szarotka | 2017-03-13 13:53 |
dwa słowa...dwa słońca...i zamyślenie
Wierzbina | 2017-03-12 20:37 |
Ciekawa miniatura
Ja2 | 2017-03-12 16:00 |
...
Cairena | 2017-03-12 13:39 |
Hmm myślę i myślę i mam mieszane odczucia...*
iga | 2017-03-12 13:10 |
Zrodzona z Wenus nie da się tak łatwo oszukać zrodzonemu z Marsa, ani pocałunkiem, ani dwoma słowami. Ten wiersz sprawił że się uśmiecham.
kazap57 | 2017-03-12 13:02 |
bardzo głęboko ukryta refleksja - pozdrawiam
Brak komentarzy
Aby dodać komentarz zaloguj się
E-mail Hasło Zarejestruj się