strach

słyszałam piskliwe, przerażające
skrzypienie drzwi
zacisnęłam usta, splotłam ręcę,
aby nie czuć jak drżą
na podłogę rozlało się światło lampy
wciśnięta w kąt
połykałam łzy, bałam się
bałam się czegoś co nie chciało nadejść


czarna

Średnia ocena: 10
Kategoria: Inne Data dodania 2006-07-02 13:08
Komentarz autora:
Napisz wiadomość Dodaj do listy znajomych Strona glówna < czarna > < wiersze >
Kara Kaczor | 2006-07-02 13:09 |
oj, a takie lęki sš najgorsze, czasem działajš jak samospełniajšca się przepowiednia, boisz się czegoœ, więc to nadchodzi :/ pozdrawiam
Brak komentarzy
Aby dodać komentarz zaloguj się
E-mail Hasło Zarejestruj się