W listopadowej mgle


Ach gdzie są groby
Matki...Ojca...
ocean rozdzielił
miejsce i czas

płoną znicze myślami
i dotrą w zaświaty
zapewnią
że wciąż żyją w nas

wiatr tak rzewnie
gra w gęstwinie
purpurowy smutek łka
Boże Boże niech już minie
ukojenie da.


Alicja Cairena Jastrzebski

Autor zablokował możliwość oceniania. Kategoria: Inne Data dodania 2016-11-01 14:22
Komentarz autora:
Napisz wiadomość Dodaj do listy znajomych Strona glówna < Cairena > < wiersze >
Michal76 | 2016-11-05 20:06 |
Piękny w swoim smutku.
L3nor | 2016-11-02 12:12 |
Pięknie.
Cairena | 2016-11-01 23:43 |
Dziękuję wszystkim.
Konrad_Drzewiecki | 2016-11-01 19:16 |
Smutne, lecz piękne jak napisała Aloya.
nuel | 2016-11-01 16:08 |
Powinno byc mojej matki i mojego ojca, on dotrze w zaswiaty. Takie bledy
aloya | 2016-11-01 15:49 |
Smutne a jakże piękne wersy . Pozdrawiam:))
p_s | 2016-11-01 14:54 |
znam dobrze to uczucie; trafnie, rzewnie i prawdziwie
Brak komentarzy
Aby dodać komentarz zaloguj się
E-mail Hasło Zarejestruj się