Na pocieszenie


Spod przykrywki barw jesieni
spozierają smutki
niebo ciska szarość ziemi
straszy dniem króciutkim

w zamian daje długie noce
pod ciepłą pierzyną
księżyc puszcza do mnie oko
nie smuć się dziewczyno

wyhaftuję ci poduszkę
srebrnej nici blaskiem
a gdy ranek zgasi gwiazdy
skryję się za laskiem

wrócę znowu zanim zaśniesz
ukoić tęsknotę
zawsze wiernie sny rozjaśnię
w tą jesienną słotę.


Alicja Cairena Jastrzebski

Autor zablokował możliwość oceniania. Kategoria: Życie Data dodania 2016-10-12 14:11
Komentarz autora:
Napisz wiadomość Dodaj do listy znajomych Strona glówna < Cairena > < wiersze >
Cairena | 2017-01-13 15:07 |
Nie widzę tu żadnego błędu, ale kto ich nie robi? Nawet ci co studiowali polonistykę.
p_s | 2016-10-13 01:42 |
zwiewnie i bajkowo; wcale mi to małe potknięcie nie przeszkadza w odbiorze :-)
nuel | 2016-10-12 16:12 |
W 13 - wersie, jest błąd gramatyczny. Może ktoś zaprzeczy?
Brak komentarzy
Aby dodać komentarz zaloguj się
E-mail Hasło Zarejestruj się