Migrena


W szaleństwie migreny
myśl gniewna aż dyszy
pretensją do bólu
na wskroś jałowego

Bo gdy boląca
pękła głowa Zeusa
z jego mózgu zbrojna
Atena dała susa

Po co pękasz głowo
bogini nie więzisz
a ból twój mniejszym
pigułka uczyni

żal, że z wielkiej boleści
żałosne stwarzam pieśni
ale i w mojej szarości bolenia
jest radość
tworzenia


Ewa STEWCIA Bawolska

Średnia ocena: 10
Kategoria: Inne Data dodania 2006-06-17 20:39
Komentarz autora:
Napisz wiadomość Dodaj do listy znajomych Strona glówna < STEWCIA > < wiersze >
Aby dodać komentarz zaloguj się
E-mail Hasło Zarejestruj się