Ktos kto wiele dla mnie znaczy musial odejsc

Przybylam do innego swiata, kultury.
Bylam samotna I zagubiona.
Bylo mi zle.
Nie moglam myslec o niczym innym jak tylko o smierci.
Wtedy nagle pojawila sie ona
Ktora zostala moja najlepsza przyjaciolka.
To ona przywrocila mi usmiech na twarzy.
To ona sprawila, ze stalam sie znow soba.
To przez nia stalam sie znow szczesliwa
Dlaczego wiec teraz ona musi mnie opuscic?
Zostala zraniona i unieszczesliwiona
Taka wspaniala, radosna osoba.


ewa pysiak

Średnia ocena: 5
Kategoria: Przyjaźń Data dodania 2005-09-16 19:44
Komentarz autora:
Napisz wiadomość Dodaj do listy znajomych Strona glówna < pysiak > < wiersze >
bidone_il | 2013-07-14 15:36 |
bo to zła kobieta była
Ziela | 2012-09-15 14:23 |
Nie najgorszy wiersz!
soczewica | 2005-09-16 23:18 |
nadal jeszcze nie widzę wiersza w twojej twórczoœci - to wpisy z pamiętnika, pełne uczuć, przeżyć, ale nie znajduję tu tego, co nazwałabym poezjš - ulotnoœci, piękna słów, niedopowiedzeń...
Brak komentarzy
Aby dodać komentarz zaloguj się
E-mail Hasło Zarejestruj się