smutek dookola

Wszedzie pelno smutku, nienawisci, zla i cierpienia
Moje oczy sa jak brylki lodu: takie zimne, ktore nie portafiasie cieszyc.
Moje usmiechy sa wymuszane i nie naturalne.
Jedyne co mnie podtrzymuje przy zyciu sa moje marzenia.
Ale co to za zycie
Jesli moja dusza jest martwa, jest tylko wrakiem
Czekam na taki dzien, w ktorym zrzuce z siebie maske i stane sie jak przed tem- radosnym, smiejacym sie dzieckiem.
A moze to dziecko bylo maska?


ewa pysiak

Średnia ocena: 5
Kategoria: Życie Data dodania 2005-09-16 19:43
Komentarz autora:
Napisz wiadomość Dodaj do listy znajomych Strona glówna < pysiak > < wiersze >
Aby dodać komentarz zaloguj się
E-mail Hasło Zarejestruj się