Puste oczy

W odwecie nauczyłam się
kokietowć, uwodzić i głośno się śmiać
Mścić się, łamać serca
z ogromną siłą odtrącać od siebie
każdą rodzącą się nową miłość

Wzbraniałam się przed nowym uczuciem,
odsuwałam je na bok,
nigdy nikomu go nie okazywałam
bałam się kogokolwiek pokochać

Teraz już głośno się nie śmieję
nie widać radości na mojej szarej twarzy
samotna i zgorzkniała ze snu się budzę
pustkę w moim lodowatym sercu czuję
bez uczuć do czarnej otchłani się zbliżam

Widokiem pustego spojrzenia życie kończę
dawniej moje oczy radością promieniały
i oto zostałam panią moich bez miłości,
słonych od łez pustych oczu


Alicja Alicja Marszalkowska

Średnia ocena: 7
Kategoria: Życie Data dodania 2005-09-14 13:22
Komentarz autora:
Napisz wiadomość Dodaj do listy znajomych Strona glówna < Alicja > wiersze >
bozka | 2017-03-07 17:29 |
Gdzie jesteś Alicja gdzie Pokaż w wierszach się czekam na Twoje piękne wiersze Pozdrawiam serdecznie
papi987 | 2013-03-15 12:39 |
A ja byłam na konkursie "Miłośc niejedno ma imię"- szkoda, że nie jesteś sławna, Twój wiersz bym wybrała
bozka | 2008-08-17 18:52 |
piękny wiersz!
soczewica | 2005-09-17 15:15 |
a i w drugim - kokietować :)
soczewica | 2005-09-16 23:59 |
błšd w ósmym wersie - okazywałam miało chyba być :)
Brak komentarzy
Aby dodać komentarz zaloguj się
E-mail Hasło Zarejestruj się