Marzenie
Mam jedno marzenie.
Jedno wielkie.
Dotad niespełnione.
Gdzieś zgubiłem je na drogach życia.
Zagapiłem się.
Nie dostrzegałem drogowskazów.
Marzenie oddaliło się.
Marzenie o rodzinie.
Kiedyś ją miałem.
Jeszcze pamietam jak było.
Teraz jej nie ma.
Zostałem sam.
Czy zasłużyłem na taki los?
Ciagle zadaję sobie to pytanie.
Czy to sie kiedyś zmieni,
Czy tak już zostanie.
To bardzo boli.
Jest jak najgorsza chorba.
Codziennie toczy mnie.
Coraz skuteczniej i szybciej,
Od najwiekszego marzenia,
Oddala mnie.
Lecz wiem jedno.
Rodzina jest najwazniejsza.
Zrobię wiec wszystko ,
By to moje marzenie ,
Nie zostalo nim tylko.
Skumar. 01.02.2013.
Marek skumar Skulski
|