...

W oknach przesłony
Ludzkich prywatnych spraw
Na parapetach dogorywa
Ciepły wzrok podglądacza
Z ulicy bije dzwon kościoła
Na śmietniku kwili dziecko
A wszyscy albo idą do szkoły
Albo do pracy
Albo na imieniny
Nudnej ciotki
Gdzieś kiedyś
Obojętność
Też nie będzie
Łaskawsza


morticia

Średnia ocena: 6
Kategoria: Życie Data dodania 2005-08-24 17:28
Komentarz autora:
Napisz wiadomość Dodaj do listy znajomych Strona główna < morticia > < wiersze >
morticia | 2005-08-31 10:32 |
Myœlę, że pointa jest przewidywalna. Ale zdecydowanie musisz mnie lepiej poznać, zapraszam na moja stronkę, tam znajdziesz więcej mnie...:)
soczewica | 2005-08-27 23:06 |
hm, poczštek powiedziałabym nawet wybitny i znowu tkwię w bezradnoœci nad końcem. ja chyba muszę cię lepiej poznać, żeby wiedzieć co w tobie gra...
Aby dodać komentarz zaloguj się
E-mail Hasło Zarejestruj się