Moje emocje się budz±

moje emocje sie budza
niech ktos mi zajmie czas (byle czym)
bym o nich niemyslała
one mnie przytłaczaja czuje ze tone
w nich jak kamień w głebokiej wodzie (powoli)
spadam zatracajac sie w myslach
..jakby było cudowniegdyby ... no własnie gdyby on był.....
ale go niema i moje emogje sie budza
jakby było cudownie gdyby moje sny stały sie zeczywistoscia
a snie o czym ... o nas o nim...
ale twazy jego nie widze nie wiem kim on jest
ale napewno istnieje ja wieze
moze jest blisko mnie??????...


JaGieMka

¦rednia ocena: 6
Kategoria: Inne Data dodania 2005-09-10 13:25
Komentarz autora:
Napisz wiadomo¶ć Dodaj do listy znajomych Strona główna < JaGieMka < wiersze >
soczewica | 2005-09-12 23:11 |
polskie litery pliz!
zuza | 2005-09-12 08:17 |
Uważam, że wiersz jest dobry. Na końcu wystarczy jeden znak zapytania. Konieczna korekta: emogje – emocje zeczywistością – rzeczywistością wieze – wierzę (od wiary)
Aby dodać komentarz zaloguj się
E-mail Hasło Zarejestruj się