Kamienna Dolina..

Oparta o grzbiet kamienna dolina
Po¶rodku ze srebrzyst± szram±
Spowita we mgle, wędrowca wspomina
Co zwolnił i nad ni± przystan±ł

Gdzie¶ tu - pomy¶lał - musiała być ziemia
Tak żyzna, jak najlepsza gleba
Lecz czas i wiatr to miejsce odmienia
Obdziera jak skórkę od chleba

I wtedy, w ten dzień, on pochylił się
I dotkn±ł ciężkiego kamienia
Zrozumiał wtem, dlaczego tu jest
Poznał ciężar własnego sumienia

Dolina dzi¶ sama, w dole płynie szrama
A nad ni± wci±ż słychać krzyk sępa
Tylko on dzi¶ o niej pamięta
Kamienna dolina przeklęta..

Bo łatwiej jest wzruszyć
Ciężkie głazy i ostre kamienie
Niż obudzić w człowieku
Od dawna u¶pione sumienie..




taki_1

¦rednia ocena: 7
Kategoria: Życie Data dodania 2005-09-10 11:14
Komentarz autora:
Napisz wiadomo¶ć Dodaj do listy znajomych Strona główna taki_1 > wiersze >
taki_1 | 2005-10-23 15:12 |
Uśmiech - fajnie to okresliłeś: "spaceruję drogą wierszy" - Staram sie aby ta doga była urozmaicona..By goście na mojej drodze nie nudzili sie jak na pustyni..Ty twierdisz że lubisz na tę droge wracać - ja moge tylko powiedzieć - czuje sie wyróżniony :))))
uÄŹżËťmiech | 2005-10-20 18:18 |
I cóż mogę rzec. Spaceruję drogą Twoich wierszy (przeczytanych wcześniej) czytam i delektuję się. Do tych wersów (nie tylko tych) zawróciłem, by po raz kolejny się w słuchać :)
Bea | 2005-09-20 12:36 |
...pieknie napisane:)
(OLA) | 2005-09-10 13:32 |
Przepiękny wiersz, sama treść mówi za siebie nie potrzebny komentarz...
Aby dodać komentarz zaloguj się
E-mail Hasło Zarejestruj się