| Smoczyca | 2006-01-10 14:46 | |
| Niby tyle głosów serdecznych to dlaczego obłuda niektórym wystaje z butów jak słoma?? Wiem o co chodzi tobie tutaj... |
|
| Bea | 2006-01-10 11:33 | |
| ...obludnosc typowa:)nic wiecej...a ten jeden wiersz to tak na zapas sobie zostawiles???:) |
|
| uśmiech | 2006-01-09 10:24 | |
| Michał, jestem człowiekiem, a jak wiesz, to jedyna istota, która może się pochwalić popełnionymi błędami mniej lub bardziej świadomie. Mój komentarz dodany pod tym wierszem była taki a nie inny, ponieważ dla mnie, tu, na tym portalu najważniejsze są wiersze, poczułem, że w wyścigu po „gwiazdy” zapomnieliśmy o ich duszach. Oburzyła mnie ostatnia strofa przyznaje się i stąd mój komentarz; przyznaję się również, iż został on dodany nie znając przyczyny – proszę się nie dziwić, komentarz dotyczył wiersza, nie czynników jego powstania - mój błąd. Co do przyczyn mmm nie rozumiem takiego postępowania (maile), gdzie podział się szacunek? Nietaktem byłoby także nie wspomnieć, iż Twoje wiersze autorze bardzo mnie absorbowały i uważam, że są światłem w poezji. Co do Twoich komentarzy ( nie dotyczących mnie, a te które dotyczyły mnie oraz oceny bardzo dziękuję ponieważ szczerość cenię ponad wszystko ) mam mieszane uczucia (nie zawsze się z nimi zgadzałem), ale to już moje i pozostanie we mnie. Co do Twojej decyzji o odejściu; przemilczę to. Uszanuję ją. |
|
| Adnotacje | 2006-01-09 02:35 | |
miałem nie zamieszczać tu żadnego swojego komentarza, miałem nie pisać o tym tutaj, ale mam prośbę o jedno: zaprzestańcie proszę przysyłania mi na skrzynkę maili, w którym jestem obrażany wulgaryzmami takimi, za które stąd na pewno zostalibyście usunięci. Do autorów tych maili: wystawiacie sobie sami opinię o sobie nazywając mnie ch..., s...synem, s..wielem itd itp. Tak więc Mariusz-usmiech (nie On jest autorem tych maili!!!) nie dziw się ostatniej strofie... |
|
| Samantka | 2006-01-09 01:20 | |
| skoro moja wypowiedź odniosła na Tobie takie wrażenie,że aż tak mocno potrafisz ubliżyć(nieładnie, niekulturalnie, wstyd)...powtórzę swoją odpowiedź i pod tym wierszem..."Panie Adnotacje powiem Panu słowo, nie sztuka ubliżyć...sztuka iść z pokorą..." |
|
| smirnoff | 2006-01-09 00:25 | |
| Powinieneś pozostać |
|
| hakaan | 2006-01-08 23:06 | |
| Zreszta masz tu swych przyjaciól i dla nich jesteś |
|
| hakaan | 2006-01-08 23:05 | |
| Zreszta masz tu swych przyjaciól i dla nich jesteś |
|
| kolor | 2006-01-08 23:04 | |
| Przykre są niektóre momenty jakimi raczy nas życie, niemniej nie wolno się zbyt szybko poddawać - jak to mówią: róbmy swoje!:) |
|
| hakaan | 2006-01-08 22:54 | |
| Jeśłi odejdziesz , będzie Ciebie brakowac Maestro |
|
| Janekn | 2006-01-08 22:27 | |
| wstrzymam się od komentarza czara goryczy wspłczuję ci Adn..... |
|
| uśmiech | 2006-01-08 22:05 | |
| Zazwyczaj nie wypowiadam się pod tego podobnymi wyznaniami. Wiersze są odzwierciedleniem naszych dusz. Panie adnotacje – ostatnia strofa mówi sama za siebie. |
|
| Samantka | 2006-01-08 20:33 | |
| każdy stan ducha od euforii do frustracji można zapisać w postaci zwrotek...wiersza...stylem bliskim sobie...słów tu użytych nie skomentuję, nie włączam się w bezsensowne potyczki...treść ukazuje wielką nienawiść, rozgoryczenie...szkoda że przypomina "Bejowe rymowanki", chociaż pisany bez rymów... |
|
|