Na stepach życia

Na stepach życia.
Wśród zielonych łąk i polnych kwiatów.
Dostrzegłam nagle zbłąkanego starca
Usłyszałam niebiańską muzykę.
Jego twarz porysowana czasem.
Odbijała mądrość świata.
Dostrzegłam w niej każdą chwilę codzienności.
Nie potrzeba słów żeby móc zrozumieć.
Nie potrzeba opowieści żeby wiedzieć
Wystarczy milczenie
Wystarczy spojrzenie
Wystarczy dotyk
Czy to tak wiele?
Zapytał.
Czas namalował jego portret.
A życie dodało barw.
Gdzie jesteś staruszku mądrości.
Z brodą siwą od starości.
Pogrzebany na starym cmentarzu.
Pośród szarych mogił i ostrych kamieni.
Została tylko pieśń którą wiatr niesie.
Wśród zielonych pól po dziś dzień
I jego magiczny płaszcz.


Weronika aloya

Średnia ocena: 8
Kategoria: Inne Data dodania 2012-04-21 15:50
Komentarz autora:
Napisz wiadomość Dodaj do listy znajomych Strona glówna < aloya > < wiersze >
iga | 2017-02-27 18:54 |
A czasem wystarczy jedno życzliwe spojrzenie.
Henryk_Konstanty | 2016-06-26 04:21 |
To piękny, mądry wiersz. Niedoceniony, wśród kilku tysięcy wierszy tak jak mądrość w świecie, której odszukanie wymaga wysiłku.
kazap57 | 2012-05-16 12:59 |
bardzo często wystarczy milczenie
Brak komentarzy
Aby dodać komentarz zaloguj się
E-mail Hasło Zarejestruj się