Zaślubiona falom

Idzie samotnie brzegiem morza.
Zamyślona.
Cała w bieli.
Mokra plaża pieści jej stopy.
Wiatru daruje swój welon.
Wiązankę białych róż oddaje słońcu.
A siebie?
Siebie oddaje pienistym białym falom.
Ślubuje im swą miłość.
A one zabierają ją w swoją głębinę.
Oddając wszystkie swoje skarby.
Zabierają na wyspę szczęścia.
Gdzie ta ziemska miłość?
Została gdzieś za nią.
Za daleko by powrócić.
Za blisko by się zatrzymać.
Płynie dalej.
Na swoją wymarzoną wyspę.


Weronika aloya

Średnia ocena: 8
Kategoria: Inne Data dodania 2012-04-19 11:38
Komentarz autora:
Napisz wiadomość Dodaj do listy znajomych Strona glówna < aloya > < wiersze >
iga | 2017-02-27 18:57 |
Popłyń na wyspy szczęścia.
kazap57 | 2012-04-19 13:35 |
kocham morze plaza i morska bryza - usłyszałem ten szum i poczułem pod stopami gorący piasek. Twój wiersz zatrzymuje refleksją - ja także poszukuję takiej wyspy.
szmaragd | 2012-04-19 13:21 |
bez powrotu....
cichutkonudna | 2012-04-19 13:01 |
ładnie
Brak komentarzy
Aby dodać komentarz zaloguj się
E-mail Hasło Zarejestruj się