WARTOŚĆ ISTNIENIA

Wczesnym rankiem.
Zapukał do mnie, promyk słońca.
Otworzyłam mu okno.
Wpadł wprost na moją twarz.
Delikatnie ją ogrzewając.
Usłyszałam, wesoły śpiew ptaków.
O miłości budzącego się dnia.
Nie mogłam się oprzeć, wyszłam.
I ujrzałam malowany tęczą poranny świat.
Wspaniałości słonecznego poranka.
Dotknęły każdej cząstki ciała.
Poczułam jak szczęście przenika moją duszę.
I tak naprawdę zrozumiałam, że nie liczy się nic.
Najważniejsza jest wartość istnienia.


Weronika aloya

Średnia ocena: 10
Kategoria: Inne Data dodania 2012-03-18 17:28
Komentarz autora:
Napisz wiadomość Dodaj do listy znajomych Strona glówna < aloya > < wiersze >
iga | 2017-03-08 07:47 |
Najpiękniejsze ze wszystkich spotkań to spotkanie z wiosną. Myślisz tak jak ja, czujesz tak jak ja.
aloya | 2012-04-01 22:04 |
Dziękuję:))
jaskolka | 2012-04-01 21:22 |
...nie liczy się nic.Najważniejsza jest wartość istnienia-o tak,pozdrawiam
lipiec | 2012-03-18 20:34 |
Świetnie napisany wiersz:)5*
kazap57 | 2012-03-18 18:02 |
bardzo realistycznie ukazujesz rzeczywistą wartość istnienia
Brak komentarzy
Aby dodać komentarz zaloguj się
E-mail Hasło Zarejestruj się