Ambiwalent

Motylom w brzuchu obrywam skrzydełka
Kocha nie kocha? Znów wyszło parzyste
Kwiatów w flakonie delikatna mgiełka
Ten zapach podnieca demony nieczyste

Uśmiechnij się do mnie, zagadaj''co słychać?''
gra niech się toczy choć nikt już nie marzy
Przecież bez Ciebie nie mogę oddychać
Przecież nam z sobą nie jest do twarzy

A my jak zaklęci
skazani na siebie
z sobą przeklęci
lecz w siódmym niebie


perelka

Średnia ocena: 10
Kategoria: Miłosne Data dodania 2011-11-06 19:05
Komentarz autora:
Napisz wiadomość Dodaj do listy znajomych Strona glówna perelka > < wiersze >
celicacra | 2012-01-03 15:51 |
Dobrze się czyta...trafia do mnie :) pozdrawiam ;)
Liwia_Jasniewska | 2012-01-01 21:31 |
pięknie piszesz troche. Wydaje mi sie ze mamy wiele wspólnego ;) a juz mysli na pewno:) Pozdrawiam
Betina | 2011-11-09 21:31 |
ciekawy styl... fajne, dobrze się przyswaja..;))) pozdrawiam
Ccclaudia | 2011-11-09 20:58 |
Przyznam, że długo nie było tu tego rodzaju poezji- (przynajmniej w moim zasięgu wzroku) dopracowany bardzo dobrze, przedstawienie treści unikalne. pozdrawiam
Ewa_Krzywa | 2011-11-07 10:09 |
..biedne motyle ;)
Brak komentarzy
Aby dodać komentarz zaloguj się
E-mail Hasło Zarejestruj się