Ocean łez

U schyłku dnia, kiedy zmęczone słońce
Za horyzontem schować się chce
Oceanem moich pragnień targa burza wspomnień
Najsłodszych, jakie mam

Wtedy moją małą łódź, z poszarpanym, dziurawym żaglem
Zalewają fale, aż znów, jak co noc
Utonie w słonej wodzie


Michal76

Średnia ocena: 9
Kategoria: Miłosne Data dodania 2011-04-29 09:15
Komentarz autora:
Napisz wiadomość Dodaj do listy znajomych Strona glówna < Michal76 > < wiersze >
szarotka | 2014-04-17 22:49 |
ech
Michal76 | 2014-02-19 21:01 |
:-)
szybcia | 2014-02-18 21:45 |
i stąd się biorą nieprzespane noce...*
Brak komentarzy
Aby dodać komentarz zaloguj się
E-mail Hasło Zarejestruj się