Słota

Płacze dzień.
Po szybach spływają łzy.
Szepcze coś smutno,
wiatrem wśród drzew.
szaro tak,
pusto i straszno.
Nie boje się.
Deszcz oczyszcza,
co brudne i złe.
Błyszczy w dali
pełen czystości i spokoju las brzozowy.
Wrona skulona
w czarnym żałobnym stroju.
Moknie w drzew ramionach.
28.03.2000


jagodaszydlowska

Średnia ocena: - Kategoria: Inne Data dodania 2011-04-18 22:12
Komentarz autora:
Napisz wiadomość Dodaj do listy znajomych Strona glówna < jagodaszydlowska > < wiersze >
Aby dodać komentarz zaloguj się
E-mail Hasło Zarejestruj się