Echo rozwodowej pustki

opowiem ci o ciszy
dzwoniącej w uszach
w rozkrzyczanym domu
o smutnych oczach
nastolatka czekającego
na echo dzwonka
pustych uśmiechach
na dzień dobry
z łezką czającą się
pod powieką
o nocach długich
jak linia horyzontu
opowiem ci o smutku
pełzającym po ścianach
przelewającym się
na puste krzesło
w czasie posiłków
o rozmowach wyważonych
do milimetra by nie obudzić
przeszłości
o pytaniach bez odpowiedzi
i lęku....








bezimienna

Średnia ocena: 10
Kategoria: Życie Data dodania 2011-04-16 07:44
Komentarz autora:
Napisz wiadomość Dodaj do listy znajomych Strona główna < bezimienna > < wiersze >
DarkSide | 2012-03-18 20:08 |
smutne, ale ładne
james | 2012-03-03 13:57 |
;) 5 ;)
rafal | 2011-09-30 09:43 |
coz,czasami nic tak dobrze nie robi małżeństwu jak rozwód ;-). nawet jesli skutkuje smętnym wierszem
kazap57 | 2011-04-18 21:39 |
to trudna sztuka słucha głosu ciszy.
Aby dodać komentarz zaloguj się
E-mail Hasło Zarejestruj się