S p e ł n i ę


Przybywam…
znikąd w teraźniejszy czas
z nieznanej krainy
w której żyję
z trzeciego wymiaru
w którym istnieję
i pokonuje niepokonane
aby być przy Tobie

Przybliżam…
oddalone na wyciągnięcie ręki
abyś poczuła tą bliskość
jak dotyk ciepła
abyś dostrzegała w ciemności
jak w blasku dnia
i otwieram zamknięte
aby być z Tobą

Przybywam bo mnie oczekujesz
przybliżam bo mnie pragniesz
i pozostanę bo mnie potrzebujesz
pokonam czas i przestrzeń
a także granice zapomnienia
zatrę ślady tęsknoty
aby dać Tobie ogień miłości

Jestem…
wypełnię Ciebie do pełna
spełnię pragnienia
i pozostanę bo w Tobie
jest moje miejsce.




14.10.2004.


kazap57

Średnia ocena: 9
Kategoria: Miłosne Data dodania 2011-03-30 10:50
Komentarz autora:
Napisz wiadomość Dodaj do listy znajomych Strona glówna < kazap57 > wiersze >
kazap57 | 2017-02-18 20:49 |
iga - a jakie to są znaki zapytania slycham
iga | 2017-02-18 13:45 |
Stawiam Ci same znaki zapytania???
kazap57 | 2012-05-29 21:02 |
dzięki
Ewa_Krzywa | 2012-04-01 15:41 |
piękny wiersz ;)5*
aloya | 2012-03-29 12:08 |
Naprawdę piękny:))
kazap57 | 2011-11-10 21:30 |
to miłe - dziekuję
Mila | 2011-07-12 23:10 |
Gdyby był dla mnie czułabym że jesteś.....
g_phoenix | 2011-03-30 19:40 |
piękny, naprawdę. prosty, a wzbudza uśmiech, pozdrawiam :)
Brak komentarzy
Aby dodać komentarz zaloguj się
E-mail Hasło Zarejestruj się