Dla Natali-Sen

Zapalę świeczkę,
Bo już zimne twoje ręce.
Zamknij oczka,
To nowa dobranocka.
Teraz śpij spokojnie,
Już wszystko będzie dobrze.
Choć pełni sił bliska,
To i tak śmierć przyszła zawistna,
Żyć dalej nie pozwoliła.
Zabrała ciebie,
A może tak będzie lepiej?
Chryzantemy w podarku przynoszę,
USiąde w cichym zakamarku,
Zagram tobie pieśń,
I zaśpiewam dla ciebie pod marmurowym cieniem,
Na drewnianej ławeczce,
Piosenkę o niewinnym aniele
Po którego za wcześnie przyszło zbawienie...
Teraz zostało tylko wspomnienie.


Negatyw

średnia ocena: - Kategoria: Śmierć Data dodania 2010-10-30 19:19
Komentarz autora:
Napisz wiadomość Dodaj do listy znajomych Strona główna < Negatyw > < wiersze >
Brak komentarzy
Aby dodać komentarz zaloguj się
E-mail Hasło Zarejestruj się