05-ty września niedziela
ileż bólu trzeba nosić
ile żalu w sercu zamknąć
w jaką przepaść trzeba spaść
żeby skoczyć
zatrzasnąć za sobą drzwi
zamknąć rozdział w sekund parę
nadzieję stracić
na lepsze jutro wiarę
jesień się zaczyna
5-ty września niedziela
świeci słońce piękny dzień
nawet tego nie zauważyłeś
nie wiem kim byłeś
ile dobrych wspomnień zostawiłeś
źle czy dobrze żyłeś
mężczyzno bez imienia
skoczyłeś
zmierzyli
zakryli
wywieźli
widziałam twarz bladą
obcą zimną niepojętną
bezgłośnie pytam DLACZEGO
może trzeba było porozmawiać
do jutra przeczekać
DLACZEGO
pirit
|