nie szybkim zwycięstwo

jest wyspa do której płynę poprzez g±szcza wodorostów
jest gwiazda do której sięgam poprzez chmur szarych gęstwinę
i muszelka która dobrym wiatrem szumi
ciepłym echem minionych dni
do ucha ¶piewa cich± melodię
cudownych czarów mej duszy

a gdy sroga zima nastanie
gdy zmarzn± dłonie zdrętwiej± palce
a łzy na policzku kryształkami lodu zamarzn±
ze skarbnicy serca wydobędę
i wyspę i gwiazdę i mał± muszelkę
ogrzeję się nimi jak starym dobrym piecem kaflowym

kryształki lodu na paciorki rosy zamienię
i jak kotwica dla statku pewna i nie wzruszona
tak nadzieja z beznadziejno¶ci zrodzona
udzieli siły i mocy doda
bo nie szybkim zawsze zwycięstwo przypada
nie zawsze mocarz orężem swym włada
siła w słabo¶ci szuka korzeni
krzywe na proste w mocy odmieni


pirit

¦rednia ocena: 8
Kategoria: Życie Data dodania 2010-09-03 16:10
Komentarz autora:
Napisz wiadomo¶ć Dodaj do listy znajomych Strona główna < pirit > < wiersze >
Comodus | 2010-11-27 19:54 |
Wiersz na długie zimowe wieczory i dwa rozpalone kominki.
pirit | 2010-09-03 23:46 |
Dziękuję ¶licznie! Pozdrawiam równie serdecznie
iwo | 2010-09-03 22:50 |
piękna ta Twoja opowie¶ć-rozmarzyłam się,ładne metafory pozdrawiam
magdabb88 | 2010-09-03 19:15 |
Piękny :) delitakny Podoba mi się :) Aż cieplej się robi w sercu :) Pozdrawiam
Aby dodać komentarz zaloguj się
E-mail Hasło Zarejestruj się