KOBIETA I CZAS KTÓRY ODCHODZI...

kobieta którą pamiętam zatacza koła i za każdym razem
wydaje się pełniejsza jakby otwierała się powoli
przywołując szepty i cały niedostatek

rytmicznie porusza nogami dopasowuje się i pozostaje
w każdym szczególe szukam różnic rozgladam się
oswojony dotykiem nieustannie spaceruje po niej

gubię kształty na palcach gdzie zaczerwienione miejsca
obrysowują ślady na mapach w ugięciach gdzie przełamane
ciała korespondują ze sobą niebezpiecznie blisko


Xymo

Średnia ocena: 9
Kategoria: Inne Data dodania 2010-08-18 11:40
Komentarz autora:
Napisz wiadomość Dodaj do listy znajomych Strona główna < Xymo > < wiersze >
wezdiw | 2010-08-22 20:23 |
Wciągająca zabawa słowem i świetna pierwsza strofa. W pozostałych brakuje mi trochę... treści. Ps. Wers 5: rozglądam się.
iwo | 2010-08-18 22:11 |
umiesz bawić się słowami i świetnie Ci to wychodzi bardzo lubię Twoje wiersze są takie delikatne,subtelne,stonowane zawsze emanują spokojem Ostatni wers-zajefajny pozdrawiam
Aby dodać komentarz zaloguj się
E-mail Hasło Zarejestruj się