Lot ku szczęściu

Jestem Ptakiem
który już wie gdzie jest jego cel,
do którego dążyć chce
Jestem ptakiem
który lecąc wzdłuż potoku zapomnienia
upuścił bezwiednie swe wszystkie marzenia
Jestem ptakiem
Który skrzydła swe w zakątkach straconej nadziei zaprzepaścił gdzieś
Jestem ptakiem
który lecąc do szczęścia bram
spłonął w ogniu swych pragnień i żądz
Jestem upadłym ptakiem
który ucząc się teorii latania
zapomniał o sztuce skrzydłami machania


fiolkamarzen

Średnia ocena: 10
Kategoria: Życie Data dodania 2010-06-22 18:59
Komentarz autora:
Napisz wiadomość Dodaj do listy znajomych Strona główna < fiolkamarzen > wiersze >
wezdiw | 2010-07-10 12:44 |
Grr.. Ale mimo tych niedociągnięć i tak nie można nic ująć temu wierszowi :P
| 2010-07-10 12:42 |
W tym wierszu podziwiam Cię - sposób w jaki rozpostarłaś skrzydła swoich myśli i metafor jest imponujący ;) Do tego genialna puenta! No, no... ;) Ale żeby nie było, że straciłem rozum: Powtórzenia "jestem ptakiem" niepotrzebnie spowalniają akcję, a jak już, to nie rozumiem dlaczego raz napisałaś "ptakiem" z dużej litery, a potem z małej...
Irmmelin | 2010-06-23 10:46 |
No brawo Fiolko , każdy Twój wiersz jest coraz śmielszy. Pozdrawiam
Adamo70 | 2010-06-23 09:36 |
lecisz ...od słowa do słowa ...tak płynnie jak ptak w przestworzach ...
Aby dodać komentarz zaloguj się
E-mail Hasło Zarejestruj się