Aż wstyd

Aż wstyd się przyznać
Nie znam się na poezji
I nie jestem mędrcem
Wędrującym po krainie
Wiedzy lub niewiedzy

Piszę o tajemnicy niedosięgłej
O robaczku - smutku
O kwiatku - radości
I o filozoficznym zapytaniu

Piszę o tym
co wiem lub nie wiem
jakby ktoś mi wyśpiewywał
nieznane myśli
jakby ktoś mi wygrywał
ukryte nutki słów

nagi rumieniec
oblał moją twarz
aż wstyd się przyznać
nie znam się na poezji
i składam jej hołd


Ewa Wierzbina Wierzbinska-Kloska

Średnia ocena: 10
Kategoria: Inne Data dodania 2010-06-06 19:01
Komentarz autora: Chciałam tu przenieść wiersze lecz czy warto zabawa kogoś trwa:) Miłej zabawy
Napisz wiadomość Dodaj do listy znajomych Strona glówna < Wierzbina > < wiersze >
Ziela | 2012-10-29 12:25 |
Nie najgorszy 5--
wezdiw | 2010-06-18 12:30 |
Też mógłbym się podpisać pod przekazana w tym wierszu treścią. Brawo za szczerość, bezpośredniość... i dobór słów ;)
Brak komentarzy
Aby dodać komentarz zaloguj się
E-mail Hasło Zarejestruj się