Czasem

Czasem uśmiechnę się do siebie
na ulicy
gdy pomyślę o Tobie
To nie jest pusty śmiech
jak wtedy
gdy pomyślę
o lodach na patyku
o wygranej Górnika
o stłuczonym kolanie po łyżwach
A może...
wcale nie uśmecham się
do siebie?


Sandor_Nedeczky

Średnia ocena: 10
Kategoria: Inne Data dodania 2010-03-26 09:33
Komentarz autora:
Napisz wiadomość Dodaj do listy znajomych Strona główna < Sandor_Nedeczky > < wiersze >
fiolkamarzen | 2010-04-03 22:28 |
ladny.. taki prosty;)
Aby dodać komentarz zaloguj się
E-mail Hasło Zarejestruj się