mamo,tato
Mamo,tato
pamiętacie mnie
to ja wasz syn
mamo,tato
dlaczego tak mało wspierali¶cie mnie
w każdym sporcie w którym ćwiczyłem
gdzie byli¶cie podczas walk na macie
mamo,tato
dlaczego zawsze dla was szkoła była ważniejsza
a gdzie ja
pamiętali¶cie o mnie i to co ja czuje
mamo,tato
dlaczego
kiedy zobaczyli¶cie pierwsze sznyty
tylko się ¶miali¶cie i pytali¶cie
co sobie wydziargałem
dlaczego nie porozmawiali¶cie ze mn±
nie pomogli¶cie
mamo,tato
dlaczego jak przyjeżdżam do domu
to czuje się tak jak bym nie istniał
zawsze mówicie
jak przyjedziesz
to porozmawiamy
mamo,tato
dlaczego nie usłyszałem
że jeste¶cie ze mnie dumni i że kochacie
mamo,tato
dlaczego pozwolili¶cie
bym przestał mówić, zamkn±ł się w sobie
znosił sam swoj± niedolę życia
mamo,tato
dlaczego nie powiedzieli¶cie, że ¶wiat
może nie być ciężki
mamo,tato
dziękuje za życie
nie lubię go
chce odpocz±ć
odej¶ć
8.03.2010
Konrad boogie Kapłon
|