Miłość- tak po prostu




on ją głaszcze czule po policzku
pochłania oczami
i szepcze coś do ucha co tylko ona zrozumie

ona bawi się jego włosami
siada mu na kolanach
i wtapia się w jego ramiona

a gdzieś tam w nich tańczy miłość
oplata ich ciała
i wchodzi głębiej
pachnie swą mocą nad ich głowami

czy jest abstrakcją gdzieś w labiryncie ich myśli
czy stoi między nimi zmaterializowana
lecz tak swoja że nie zauważalna


Aicha

Średnia ocena: 8
Kategoria: Miłosne Data dodania 2009-10-30 06:49
Komentarz autora:
Napisz wiadomość Dodaj do listy znajomych Strona główna < Aicha > < wiersze >
Anegdotka | 2009-11-11 00:47 |
Coś w tym jest...
Aby dodać komentarz zaloguj się
E-mail Hasło Zarejestruj się