|
***[samochody biegają po drodze bez słów...]
samochody biegają po drodze bez słów
kreśląc kolorowe linie na asfalcie
jak nitki włóczki bez kłębka i bez zakończenia
ludzie nie patrząc na siebie idą chodnikami
z głowami pochylonymi nad swomi myślami
na ziemi szare liście pod przykrywką czerwonej żółci
tworzą nikomu niepotrzebny dywan z cieni lata
i zmarnowanych dni
duży świat po swojemu się dzieje
a na środku ulicy ona ogląda go z szeroko otwartymi oczami
i łzami plamiącymi policzki na czarno
ona jedyna ma tu twarz
Aicha
|